Moja babcia zawsze mawiała, że porządek łatwiej utrzymywać…

    …niż robić generalne sprzątanie. Nie tylko dlatego, że przemawiała przez nią tradycja Wielkopolan, z których się wywodziła, ale też dlatego, że nie lubiła marnować czasu. Często też posługiwała się truizmem, że jeżeli każda rzecz ma swoje wyznaczone i stałe miejsce, łatwiej ją znaleźć i odłożyć. Niby proste i kiedy ktoś to sformułuje, wydaje się to oczywiste, ale ile razy tygodniowo poszukujemy tych samych przedmiotów?

    Dzisiaj z perspektywy czasu wiem, że te dwie złote babcine zasady to klucz do dobrej organizacji w pracy, domu i wszędzie gdzie nie chcę marnować czasu. Kluczyki od auta mają swoją kieszonkę w torebce i stałe miejsce w przedpokoju. Nie szukam ich, tylko z zamkniętymi oczami mogę po nie sięgnąć zawsze kiedy ich potrzebuję. Nożyczki czy inne narzędzia codziennego użytku mają przypisaną dla siebie przestrzeń i kiedy “bezprawnie” przebywają na innych terytoriach, zawsze wiem gdzie je odłożyć. Dzieje się to na poziomie odruchów bezwarunkowych, bo często nawet nie uświadamiam sobie, że je odkładam na miejsce. To wygodne i praktyczne, a co najważniejsze oszczędza czas, który straciłabym na robienie porządków.

    Te same zasady wdrażamy w naszej pracy zawodowej,

    aby nie tracić niepotrzebnie czasu i aby osiągnąć potrzebną do realizacji zadań sprawność. Na każdy event jedzie z nami specjalna torba pełna niezbędnych przyrządów, a nasze narzędzia pracy mają w niej stałe miejsce. W zależności od tego co organizujemy danego dnia – czy jest to impreza rodzinna, uroczystość gminna czy survivalowy wyjazd firmowy – zawartość torby trochę się zmienia. Przecież w bunkrach nie przydadzą się kable HDMI, a na gminnych dożynkach raczej niewskazane będzie korzystanie z krzesiwa do rozpalenia ogniska. Jeszcze inne akcesoria posłużą do poratowania panny młodej w przypadku awarii sukni ślubnej lub bukietu.

    Być może nie do końca mamy zawsze ochotę słuchać porad babuni, wujka Staszka czy któregoś z rodziców. Kiedy jednak zdejmiemy warstwę emocjonalną, może się okazać, że udzielana przez nich rada odnosi się nie tylko do tej konkretnej sytuacji, ale da się ją także zastosować w biznesie lub ulubionej formie spędzania wolnego czasu.

    Warto skorzystać z cudzego doświadczenia!

    Joanna